Ułatwienia dostępu
To był udany wyjazd ...
15 stycznia br. uczniowie z klas IV- V udali się na szkolną wycieczkę do Kielc. Najpierw wszyscy uczestniczyli w warsztatach w Muzeum Narodowym w Kielcach. Tam podziwiali dwa dzieła: Skarby Sezamu Stanisława Wyspiańskiego oraz Portret sarmacki A. Misiowskiego. Omawiali plany, dyskutowali na temat kompozycji, kolorystyki, światłocienia i ekspresji.
Ważnym miejscem na trasie wycieczki był Teatr Stefana Żeromskiego, gdzie uczniowie obejrzeli sztukę, która powstała na podstawie utworu S.C. Lewisa Opowieści z Narnii. Lew, czarownica i stara szafa. Już po odsunięciu kurtyny publiczność była zachwycona, bo zamiast tradycyjnej szafy, biblioteki, zamku, lasu pojawiały się światła, które wyczarowywały oryginalną scenerię. Biel materiału, czarne, potem białe stroje bohaterów działały na widzów, pobudzając ich wyobraźnię. Potem wszystkich urzekł taniec Drozda, który prowadził małych bohaterów do zimnej Narnii. Nie sposób pominąć Białej Czarownicy, która wyglądała wyjątkowo. Umieszczenie jej ponad wszystkimi bohaterami było ciekawym pomysłem. Taka oschła, bezwzględna, rygorystyczna bohaterka musiała być sama. Podziw budził pan Tumnus, który mocno pasował do opisu Lewisa, był niepewny i strachliwy, i właśnie to w cudowny sposób pokazał aktor na scenie. A państwo Bobrowie, św. Mikołaj...? To też postacie, których nie da się pominąć, to byli wyjątkowi pomocnicy czworga dzieci. I w końcu Aslan, to była potęga! Dostojne ruchy, głos, spokój mocno działały na wyobraźnię. Minimalistyczna sceneria, gra świateł to elementy, które w wyjątkowy sposób przekazywały treść dzieła Lewisa.
Ostatnim punktem wycieczki była wizyta w Radiu Kielce, a dla piątoklasistów Biblioteka Pedagogiczna w Kielcach. W bibliotece uczniowie podziwiali wyjątkowe zbiory np. dziennik uczniowski z 1914r., Biblię z 1577 r., przedwojenne czasopisma, potężny atlas oprawiony w drewnianą oprawę, ozdobiony złoceniami. Uczestnicy wycieczki dowiedzieli się, jak mogą skorzystać ze zbiorów biblioteki cyfrowej, co to jest domena publiczna itp. W radiu czwartoklasiści wchodzili do studia i obserwowali, jak pracują radiowi dziennikarze.
Wycieczka była doskonałą lekcją, która działa się jednego dnia w kilku miejscach. Była dowodem na to, że wiedzę można zdobywać i poszerzać nie tyko w szkole, ale również poza jej murami.
Odpowiedzialna za treść: Monika Jas