|
ROK SZKOLNY 2014 / 2015


Wycieczka szkolna
naszych gimnazjalistów
Ostatnie dni
kwietnia 57 uczniów naszego gimnazjum spędziło wspólnie,
uczestnicząc w wycieczce szkolnej Oświęcim - Zakopane - Wisła.
W poniedziałek, 27
kwietnia, wszyscy punktualnie stawiliśmy się na miejscu zbiórki.
Po zajęciu wygodnych miejsc w autokarze wyruszyliśmy zgodnie z
planem w drogę. Pierwszym, ważnym punktem naszej wyprawy był
Oświęcim – a dokładnie Muzeum Auschwitz – Birkenau. Ważnym, gdyż
na własne oczy mogliśmy zobaczyć miejsce masowego mordu i upadku
cywilizacyjnego. Im bardziej oddalamy się w czasie od wydarzeń
II wojny światowej, tym trudniej jest się z nimi identyfikować.
Przewodnicy uświadomili naszym uczniom wymiar ludzkiego
okrucieństwa, a z drugiej strony ukazali ludzi umierających bez
prawa do godności. Uczniowie z zainteresowaniem słuchali o tym,
że w obozie Birkenau wszystko odbywało się na zwielokrotnioną
skalę. Ogrom obszaru, prymitywne baraki więźniarskie, ruiny
innych obiektów lub pozostałości po nich, kilometry obozowego
ogrodzenia i dróg w pełni oddają to, czego nie da się wyrazić
słowami - bezmiar upodlenia, okrucieństwa
i nieludzkiej zbrodni oraz specyficzną obozową architekturę,
która podporządkowana była jednemu celowi - zagładzie ludzi. Dla
wszystkich uczniów była to naprawdę ciekawa lekcja historii. W
refleksyjnych nastrojach ruszyliśmy w dalszą drogę do
Zakopanego.
W Zakopanem czas
spędzaliśmy turystyczno-rekreacyjnie. Spacerując szlakami
górskimi, podziwialiśmy piękno naszych gór. Na początek
wybraliśmy wędrówkę jedną z atrakcyjniejszych dolin - Doliną
Kościeliską. Przewodnik opowiadał o charakterystycznej budowie
Tatr Zachodnich oraz zjawiskach krasowych zachodzących w skałach
wapiennych. Wędrowaliśmy wzdłuż Potoku Kościeliskiego, aż
dotarliśmy do Lodowego Źródła. Schodząc z Polany Stare
Koscielisko, wkroczyliśmy na szlak prowadzący do jedynej jaskiń
w Tatrach sztucznie oświetlanej – Jaskini Mroźnej. Na początku
przewodnik opowiedział krótką historię odkrycia jaskini, a
później już sami przeszliśmy prawie 480m wąskim i niskim
korytarzem. Dość niska temperatura panująca w jaskini
uświadomiła wszystkim, dlaczego jaskinia nazywa się Mroźna.
Po podziemnych
eskapadach udaliśmy się na Gubałówkę, miejsce z malowniczymi
widokami. Podziwialiśmy wspaniałą panoramę na Kotlinę
Zakopiańską i Tatry; od lewej Tatry Bielskie, Wysokie i długie
pasma Tatr Zachodnich. Gdy szliśmy Szlakiem Papieskim z
Butorowego Wierchu, wszystkich zachwycił widok „śpiącego
rycerza”, czyli Giewont.
Kolejnego dnia, po
krótkich konsultacjach z przewodnikiem postanowiliśmy wejść na
Kopieniec Wielki. Wycieczkę rozpoczęliśmy w Toporowej Cyrhli.
Wędrówka odbywała się w malowniczej scenerii, a to za sprawą
białego, świeżego śniegu, który spadł nocą. Nie obyło się więc
bez bitwy na śnieżki, która sprawiła uczniom ogromną frajdę. Po
dotarciu na miejsce okazało się, że to niewątpliwie świetny
punkt widokowy. Z Wielkiego Kopieńca roztacza się bowiem
znakomita panorama Tatr Wysokich. Ponieważ dzień był słoneczny,
mogliśmy podziwiać Czerwone Wierchy oraz Giewont przepięknie
oprószone śniegiem. Po krótkim odpoczynku i pamiątkowych
zdjęciach udaliśmy się w drogę powrotną do Polany Olczyskiej,
następnie żółtym szlakiem do Nosalowej Przełęczy. Górskie
wędrówki zakończyliśmy w Kuźnicach.
W czwartek po
śniadaniu udaliśmy się do Wisły – perły Beskidów. Po drodze
odwiedziliśmy muzeum Koronek w Koniakowie. Zobaczyliśmy wiele
ciekawych koniakowskich koronek - arcydzieł, dzięki którym
Koniaków słynie na całym świecie. Wszyscy z zaciekawieniem
słuchaliśmy gazdy, który w bardzo zabawny sposób opowiadał o
położeniu, historii Koniakowa i oczywiście o powstawaniu tych
słynnych rękodzieł. Gazda z ogromnym zaangażowaniem przedstawił
nam kolekcję rzeźb lokalnych twórców oraz przedmiotów
codziennego użytku z Koniakowa i okolic - np. sprzętów
kuchennych, instrumentów muzycznych, strojów górali śląskich
itp.
Ostatnim punktem
naszej wycieczki była skocznia narciarska im. Adama Małysza w
Wiśle Malince. Uczniowie wyciągiem krzesełkowym wjechali na górę
i przez chwilę mogli poczuć się jak skoczkowie. Przy okazji
podziwiali również przepiękne widoki tej malowniczo położonej
okolicy. Po krótkich zakupach na głównym deptaku Wisły
wyruszyliśmy w drogę powrotną.
Wyjazd był dla
uczniów bardzo dobrą okazją do wspólnej integracji, miło
spędzali razem czas na rozmowach i zabawie. Mogli przez chwilę
zapomnieć o codziennych obowiązkach szkolnych i domowych.
Trochę zmęczeni, ale
pełni wrażeń wróciliśmy do domów.
Osoba odpowiedzialna za treść: mgr Justyna Pater |